Posts Tagged tragedia
październik 23, 2008 @ 7:45 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane kraj, lubuskie, ofiary wypadku, policja, polska, Rusinowo, sprawy lokalne, tragedia, warunki atmosferyczne, wypadek drogowy, wypadek samochodowy
Dwie osoby zginęły, trzy zostały ranne w wypadku, do którego doszło niedaleko miejscowości Rusinowo (Lubuskie) na drodze krajowej nr 3 (Jakuszyce-Szczecin).
O zdarzeniu poinformowali lubuscy policjanci. Policja zorganizowała objazdy. Odcinek krajowej “trójki” był zablokowany przez trzy godziny.
Okoliczności wypadku są badane. Wiadomo, że czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. Dwie osoby poniosły śmierć na miejscu, trzy zostały
interia.pl
Bezpośredni odnośnik
październik 15, 2008 @ 11:19 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane afera, bo nie była dziewicą, brukowce, Eruopa, małżeństwo, morderstwo, samobójstwo, skandal obyczajowy, tragedia, unia europejska, Wielka Brytania, wypadek, zbrodnia
66-letni Brytyjczyk zabił swoją 63-letnią żonę, a następnie popełnił samobójstwo po tym, jak się dowiedział, że jego małżonka nie była dziewicą – informuje portal mirror.co.uk.
Kobieta skrywała swój sekret przez 46 lat. Załamany mężczyzna zasztyletował ją w domu, wsiadł do samochodu, a następnie rozpędził się i uderzył w drzewo.
Na kilka tygodni przed tragedią, mężczyzna został wypisany ze szpitala, do którego trafił po tym, jak próbował popełnić samobójstwo. Krewni zeznali, że błagali, aby szpital zatrzymał 66-latka, ponieważ mężczyzna miał problemy z psychiką i groził żonie, że ją zabije.
Kobieta wyznała mężczyźnie, że spała z innym, zanim zdążyli się pobrać w 1961 roku. Małżeństwo było bardzo burzliwe, a wyjawienie tajemnicy przez 63-letnią żonę sprawiło, że mąż stracił panowanie nad sobą.
INTERIA.PL
Bezpośredni odnośnik
wrzesień 9, 2008 @ 8:13 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane brak wyobarźni, kraj, myśliwy, nieuwaga, paradoks, pies strzelał, polowanie, polska, postrzelenie, przewóz broni, tragedia, wypadek
Czy psy postrzeliły swego właściciela? To pytanie zadają sobie prowadzący sprawę wypadku, do którego doszło w sobotę pod Wrocławiem.
Do wypadku doszło na gminnej drodze Osetno – Gola Górowska. Pozostawiona w bagażniku terenowego auta niezabezpieczona broń myśliwska – sztucer, nagle wypaliła, raniąc kierowcę w plecy.
Wystrzał prawdopodobnie spowodowały psy. Myśliwy z raną postrzałową trafił do szpitala w Górze.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że broń była załadowana, a do przypadkowego wystrzału doszło prawdopodobnie, gdy pies myśliwego nastąpił łapą na broń i zwolnił spust – opowiada Wojciech Wybraniec z dolnośląskiej policji. Postrzelony mężczyzna trafił do szpitala.
interia.pl
Bezpośredni odnośnik
wrzesień 3, 2008 @ 6:43 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane Gustav, huragan, karaiby, nisczycielska siła, Nowy Orlean, ocalenie, powódź, tragedia, ulewy, usa, wiatr, woda
Mieszkańcy Nowego Orleanu, ewakuowani w związku z huraganem Gustav, będą mogli wrócić do domów dopiero w czwartek – poinformował w nocy z wtorku na środę czasu polskiego burmistrz miasta Ray Nagin.
Nie sprawdziły się obawy, że miasto, zdewastowane przed trzema laty przez huragan Katrina, ponownie ucierpi w czasie przejścia Gustava. Żywioł zniszczył jednak sieć energetyczną i to właśnie – zdaniem Nagina – stanowi główny problem miasta i stanu Luizjana, gdzie przeszedł huragan.
Według danych, przekazywanych w ostatnich godzinach przez lokalne władze, dobę po przejściu Gustava w Luizjanie nadal bez prądu pozostaje 1,4 mln gospodarstw domowych. Jak zakomunikował we wtorek gubernator stanu Bobby Jindal, naprawa linii może potrwać nawet kilka tygodni. W samym Nowym Orleanie zniszczone pozostaje 13 z 14 linii przesyłowych, zaopatrujących miasto w prąd.
Także w stanie Missisipi ponad 92 tys. gospodarstw nie ma prądu. We wtorek w tym stanie w 108 tymczasowych schroniskach przebywało jeszcze 14 tysięcy mieszkańców, ewakuowanych z zagrożonych przez huragan miejscowości.
W środę Luizjanę odwiedzi prezydent USA George W. Bush – zapowiedział rzecznik Białego Domu Scott Stanzel. Prezydent formalnie uznał 34 z 64 gmin Luizjany za rejony klęski żywiołowej, co otwiera mieszkańcom możliwość ubiegania się o pomoc federalną.
Gustav spowodował w Luizjanie śmierć siedmiu ludzi, a wcześniej na Karaibach zabił ponad 100 osób.
interia.pl
Bezpośredni odnośnik
sierpień 31, 2008 @ 9:38 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane kraj, polska, samobójstwo, samospalenie, tragedia, warszawa
Piątek, godzina 23. W hali głównej warszawskiego Dworca Centralnego staje mężczyzna. Chwilę później oblewa się benzyną i podpala. Po kilku sekundach płonie już jak pochodnia. Na pomoc natychmiast rzucają się ochroniarze, wkrótce przybiega policja – donosi dziennik.pl.
Gdy wreszcie udaje się mężczyznę ugasić, jest już za późno. Mimo reanimacji, człowiek umiera.
“Potwierdzam, wczoraj po godzinie 23 było takie zdarzenie” – mówi dziennikowi.pl komisarz Sławomir Sobolewski z komisariatu kolejowego policji. “Wstępne ustalenia wskazują, że była to skuteczna próba samobójcza. Mężczyzna oblał się cieczą łatwopalną i podpalił” – wyjaśnia.
Tragedia rozegrała się tuż przy schodach prowadzących z hali głównej na perony. Świadkowie mówią, że samobójca oblał się benzyną. Do gaszenia płonącego człowieka rzucili się natychmiast ochroniarze stacji i policjanci.
Zanim przyjechał ambulans, przechodząca obok studentka medycyny przystąpiła do reanimacji mężczyzny. Było już jednak za późno. Krótko po przyjeździe ratowników, człowiek zmarł.
Ustaliliśmy, że najprawdopodobniej mężczyzna był chory psychicznie. Miał już na koncie wcześniejsze próby samobójcze.
interia.pl
Bezpośredni odnośnik
sierpień 7, 2008 @ 2:07 pm
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane europa, gruzja, kaukaz, konflikt, rosja, tragedia, wojna
Gruzińskie MSW poinformowało w czwartek, że w Osetii Południowej toczą się walki na wielką skalę. W walkach tych trzej Gruzini zostali ranni i został zniszczony ich pojazd opancerzony.
- Walki na wielką skalę toczą się obecnie w pobliżu wioski Awnewi kontrolowanej przez stronę gruzińską. Pojazd opancerzony sił gruzińskich został zniszczony przed separatystów południowoosetyjskich i trzech żołnierzy gruzińskich zostało rannych – poinformował rzecznik prasowy MSW Szota Utiaszwili.
Reporter agencji Reutera słyszał w pobliżu Awnewi eksplozje i strzelaninę. Według władz Osetii Płd. w nocy ze środy na czwartek w gruzińskim ostrzale Cchinwali, stolicy separatystycznej republiki, około 20 osób zostało rannych.
Ataki z użyciem ciężkiej artylerii pochodziły z kontrolowanego przez Gruzję terytorium – powiedziała rzeczniczka rządu separatystycznej republiki Irina Gagłojewa.
Większość terytorium Osetii Płd. jest od wczesnych lat 90. pod kontrolą nieuznawanego przez społeczność międzynarodową separatystycznego rządu.
Napięcie w regionie niedawno się wzmogło, potęgując obawy co do wybuchu wojny na pełną skalę.
Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili powiedział w czwartek, że jego kraj nie chce wojny z Osetią Płd.
- Konfrontacja nie leży w interesie Gruzji i mam nadzieję a nawet jestem pewien, że kontynuacja konfrontacji nie leży także w interesie Rosji. Powinniśmy wszyscy zatrzymać to szaleństwo – powiedział dziennikarzom w mieście Gori.
�r�d�o informacji: INTERIA.PL/PAP
Bezpośredni odnośnik
sierpień 5, 2008 @ 11:19 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane awaria, dzieci, kraj, lokalne spolecznosci, polska, prąd, spoleczenstwo, tragedia, zabawa
Dziesięcioletni chłopiec bawiąc się na przydomowym podwórku został porażony prądem elektrycznym. Niestety, pogotowie nie było w stanie już mu pomóc. Tragedia ta wstrząsnęła rodziną, poruszyła wszystkich mieszkańców Ruszowic (Dolnośląskie) i każdego, kto o niej usłyszał.
W upalny dzień, przed południem przebywający na swoim podwórku 10-letni chłopiec chciał korzystać z niewielkiego basenu.
Sam zabrał się za podłączenie filtru do niego. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż prawdopodobnie doszło do zwarcia instalacji elektrycznej i porażenia prądem.
Ruszowice to niewielka wioska, licząca niespełna 150 mieszkańców. W takim małym środowisku wszystkie wieści szybko się rozchodzą, te smutne również. W tym przypadku nie wszyscy sąsiedzi chcieli o tym mówić.
- To wielka tragedia – ucinali tylko krótko, nie kryjąc poruszenia. Inni bardziej się otwierali: – Pani, od wczoraj nikt o niczym nie mówi, tylko o tym. Tragedia straszna – mówi ze współczuciem zagadnięta przeze mnie kobieta.
- Matka była akurat w pracy, jak się dowiedziała, to tak strasznie płakała, że nie można było jej uspokoić. Ja nie wiem, jak ona sobie z tym poradzi. Wychowywała je sama, to dziecko było dla niej wszystkim.
- Pogotowie było przez pół godziny, reanimowali chłopca, ale niestety… – mówi jeden z mieszkańców wioski.
- Do końca nikt nie wie, jak to było. Albo ta pompa była wadliwa… Mówili, że jak dziadek go znalazł, to leżał daleko od basenu.
Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie w sprawie tragedii w Ruszowicach. Stąd nie możemy w tej chwili podać dokładnych okoliczności wypadku. Wiemy natomiast jedno, na co uwagę zwracają mieszkańcy wioski – doszło do niego w rodzinie normalnej, jak wiele innych. Dlatego piszemy o nim poniekąd ku przestrodze i pytamy: Co robić, by ustrzec dzieci od takich i podobnych nieszczęść? (interia.pl)
Bezpośredni odnośnik
sierpień 5, 2008 @ 11:18 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane kraj, kurorty, ocieplenie klimatu, polska, polskie morze, silny wiatr, sztorm, tragedia, warunki pogodowe
Mazurskie WOPR zaleca żeglarzom pozostanie w portach, ponieważ na jeziorach wiatr wieje z siłą 5 stopni w skali Beauforta, w porywach osiąga nawet 8 stopni.
- Żeglarze generalnie słuchają naszych zaleceń i jeziora opustoszały. Pływają tylko pojedyncze łodzie, bardziej doświadczone załogi. Reszta kryje się w portach i czeka aż minie załamanie pogody – powiedział Paweł Czubiński z mazurskiego WOPR w Giżycku.
Jak dodał, od poniedziałku wieczorem, gdy pogoda na Mazurach się załamała, wywróciła się tylko jedna łódka na jeziorze Dobskim, jej czteroosobowa załoga bezpiecznie została podjęta z wody. Załamanie pogody na Mazurach ma potrwać co najmniej do czwartku. WOPR ostrzega o tym żeglarzy używając m.in. systemu ostrzegawczego zamontowanego na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich po przejściu ubiegłorocznego białego szkwału, który pochłonął 12 ofiar. (interia.pl)
Bezpośredni odnośnik
sierpień 5, 2008 @ 9:03 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane kraj, ludzie, pielgrzymka, polska, tragedia, wypadek
We wtorek rano w Stężycy (Lubelskie) w grupę pielgrzymów wjechał kierowca poloneza. Na szczęście nikt nie został bardzo poważnie ranny.
Policja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność i cierpliwość przy wyprzedzaniu wędrujących pątników.
Polonez uderzył w dwie pątniczki, w wieku 18 i 22 lata, które szły na końcu jednej z grup Podlaskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę.
- Kobiety zostały przewiezione do szpitala. Tam na szczęście okazało się, że doznały niegroźnych potłuczeń. Wróciły już do grupy i będą dalej iść w pielgrzymce – powiedziała Anna Smarzak z zespołu prasowego komendy wojewódzkiej policji w Lublinie.
Kierowca poloneza był trzeźwy. Policjantom tłumaczył, że oślepiło go słońce.
Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności przy wyprzedzaniu grup pielgrzymkowych.
- Na drogach wędruje teraz w różnych pielgrzymkach tysiące ludzi. I tak będzie jeszcze przez najbliższe dni, do połowy sierpnia, kiedy pielgrzymki dochodzą na Jasną Górę – przypomniała Smarzak.
- Apelujemy do kierowców o cierpliwość i stosowanie się do poleceń służb porządkowych, które przy każdej grupie pielgrzymkowej kierują ruchem – dodała policjantka.(interia.pl)
Bezpośredni odnośnik
sierpień 1, 2008 @ 8:09 am
· Zamieszczone w kategoriach Uncategorized ·Otagowane europa, medycyna, nauka, polska, przeszczep, religa, technologie, tragedia, transplantologia
Serce 31-letniego Wojciecha Faracika uratowało młodego mieszkańca Grecji. Mężczyzna po tragicznym wypadku pod koniec maja tego roku trafił do szpitala.
Po dwóch dobach lekarze stwierdzili śmierć mózgu.
- Zgodziłem się na pobranie narządów, bo dzięki temu przeżył inny człowiek – mówi Andrzej Faracik z Gdańska. – Ale tak naprawdę to mój syn, a nie ja, uratował tę osobę.
Ojciec zmarłego Wojtka uważa, że jeśli w takiej sytuacji postąpiłby inaczej, to tak jakby wziął częściową odpowiedzialność za życie osoby oczekującej na przeszczep.
- To nie zlikwiduje bólu po utracie syna – twierdzi. – Ale czuję lekką ulgę, gdy pomyślę, że nie odszedł stąd zupełnie.
Podobnie uważa prawie 100 procent Polaków. Jednak tylko dwie trzecie z nich byłoby skłonnych podpisać “oświadczenie woli”, czyli zgodę na pobranie narządów w przypadku nagłej śmierci.
- O tym problemie trzeba mówić jak najwięcej – twierdzi ksiądz Radosław Belling z parafii pw. Matki Boskiej Fatimskiej w Gdańsku Żabiance.
- Ludzie powinni znać stanowisko Kościoła, który uważa transplantację narządów za jeden z największych darów, jakie możemy ofiarować drugiej osobie, bo przecież ofiarujemy życie.
Dlatego księża z parafii postanowili włączyć się do kampanii, poruszając problem transplantacji podczas nabożeństw i rozdając “oświadczenia woli”.
Jednak tym razem kampania nie jest skierowana tylko do dorosłych. Powstał pierwszy w Polsce film animowany o transplantacji. Ma na celu przede wszystkim sprowokować do rozmów. Autorzy wierzą, że zaciekawione maluchy zaczną zadawać pytania, a to zachęci rodziców do zainteresowania tematem.
Już wkrótce na ulicach największych polskich miast zobaczymy billboardy. Pojawią się też spoty radiowe i telewizyjne. Kampania “Narządy nie rosną na drzewach” trwać będzie kilka miesięcy w całej Polsce. Więcej informacji na stronach www.przeszczep.pl(interia.pl)
Bezpośredni odnośnik
Starsze wpisy »