Posts Tagged nowości

Need for Speed Undercover – lista samochodów

Na jednym z holenderskich forów opublikowana została lista wszystkich samochodów dostępnych w grze Need for Speed Undercover. Produkcja EA Games w Europie zadebiutuje 21 listopada.

Pokaźną listę 57 samochodów, jakie mają wystąpić w grze Need for Speed Undercover można odnaleźć na holenderskiej stronie PS3-Sense. Wśród najszybszych i najbardziej widowiskowo wyglądających aut widnieją te dobrze znane z poprzednich odsłon jednej z najsłynniejszych serii wycigowych, jak również nowe modele.

Warto przypomnieć, że – o ile deklaracje twórców znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości – Undercover będzie znacznie lepszy od chłodno przyjętego poprzednika, ProStreet. Przedstawiciele Electronic Arts przyznali jakiś czas temu, że dwunastomiesięczny cykl produkcji był zabójczy dla ekipy stojącej za serią NFS, dlatego zdecydowano się podzielić ją na dwa zespoły pracujące w okresach 24-miesięcznych. Undercover jest pierwszym efektem nowego systemu pracy. Need for Speed Undercover ma zadebiutować na platformach PC, PS2, PS3, PSP, X360, Wii i DS. Planowana data premiery dla rynku amerykańskiego to 18 listopada, zaś dla Europy – 21 listopada.

Poniżej lista samochodów dostępnych w grze:

1. Aston Martin DB9

2. Acura Integra LS

3. Acura RSX

4. Audi RS5

5. Audi S3

6. Audi Le Mans Quattro/R8

7. BMW M6

8. Bugatti Veyron 16.4

9. Cadillac CTS-V

10. Chevrolet Camaro Concept

11. Chevrolet Camaro SS

12. Chevrolet Cobalt SS

13. Chevrolet Chevelle SS

14. Chevrolet Corvette C6

15. Dodge Concept Viper GTS-R

16. Dodge Viper SRT-10 Coupé

17. Ferrari Enzo

18. Ford Escort RS Cosworth

19. Ford GT

20. Ford Mustang GT

21. Ford Shelby GT500

22. Honda S2000

23. Infiniti G35

24. Jaguar XK

25. Jaguar XJ-220

26. Koenigsegg CCX

27. Lamborghini Gallardo Superleggera

28. Lamborghini Murcielago LP640

29. Lexus IS350

30. Lotus Elise

31. Mazda RX-7

32. Mazda RX-8

33. Mazda Mazdaspeed 3

34. Mitsubishi Eclipse GS-T

35. Mitsubishi Lancer EVO 10

36. Mercedes-Benz SLR Mclaren

37. Nissan GT-R Proto

38. Nissan 240 SX

39. Nissan 350Z

40. Nissan Skyline R34

41. Nissan Silvia

42. Opel Speedster

43. Pagani Zonda F

44. Plymouth Hemi Cuda

45. Plymouth Road Runner

46. Pontiac Firebird

47. Pontiac GTO

48. Pontiac Solstice GXP

49. Porsche Cayman S

50. Porsche 911 Turbo

51. Porsche 911 GT2

52. Porsche 911 GT3

53. Porsche Carrera GT

54. Seat Leon Cupra

55. Subaru Impreza WRX STI

56. Toyota Supra

57. Volkswagen Golf GTI

interia.pl

Dodaj komentarz

Pierwsze szczegóły na temat Star Wars: The Old Republic

Zakończona kilka godzin temu noc zaowocowała zapowiedzią nowej gry, osadzonej w uniwersum Gwiezdnych Wojen.

Chociaż multum pogłosek i wskazówek nie pozostawiało wielu wątpliwości co do tego, czym będzie tajemniczy projekt BioWare, oficjalna zapowiedź Star Wars: The Old Republic została przyjęta z niekrytym entuzjazmem. W ciągu ostatnich kilku godzin zasoby Internetu wzbogaciły się o sporą dawkę informacji na temat MMO kanadyjskiego studia – warto się im przyjrzeć.

“To był jeden z najgorzej skrywanych sekretów w naszej branży” – powiedział podczas wczorajszej konferencji w San Francisco szef LucasArts, Daryl Rodriguez. Trudno nie przyznać mu racji, gdyż przewidywania przeróżnych źródeł okazały się być jak najbardziej trafne.MMO utrzymane w klimacie mieczy świetlnych i laserowych pistoletów na chwilę obecną zostało potwierdzone jedynie dla PC. Podczas wywiadów z twórcami nie zabrakło oczywiście dociekliwych pytań, dotyczących wersji na konsole, jednak pracownicy zarówno BioWare, jak i koncernu Electronic Arts sprytnie wykręcali się od jednoznacznych odpowiedzi. Frank Gibeau z EA stwierdził, że szanse na Star Wars: The Old Republic dla wielbicieli padów istnieją, podobnie zresztą jak w przypadku Warhammer Online, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, aby cokolwiek oficjalnie zapowiadać.

Większość graczy i krytyków patrzy optymistycznie w kierunku nowego projektu BioWare, ale jak zwykle znalazło się też miejsce na narzekania. Twórcom zarzuca się głównie porzucenie ewentualnych prac nad Knights of the Old Republic 3 oraz marnowanie potencjału uniwersum Gwiezdnych Wojen w grze MMO, gdzie elementy cRPG mogą się okazać mało rozwinięte.

Jeśli jednak założymy, że członkowie zespołu odpowiedzialnego za najnowszy projekt mówią tylko i wyłącznie prawdę, lamentujące osoby nie miałyby ani krzty racji. Fabuła ma bowiem stanowić niezwykle ważny element gry. Akcja rozgrywa się trzysta lat po wydarzeniach zaprezentowanych w KotOR i jednocześnie ponad trzy i pół tysiąca lat przed czasami Dartha Vadera, które znamy ze srebrnego ekranu. BioWare szykuje dwie całkowicie różne od siebie kampanie, po jednej dla każdej ze stron konfliktu, czyli naturalnie Republiki i Imperium Sithów. Twórcy starają się ugruntować nas w przekonaniu, że fabuła nie będzie jedynie bezpłciowym dodatkiem, wykonanym dla zasady, ale prawdziwą osią napędową gry. Na razie nie mamy żadnych informacji na temat przykładowych questów, więc nie można wykluczyć ewentualności, że sprowadzą się one w głównej mierze do zabicia pewnej ilości konkretnego rodzaju przeciwników. Miejmy jednak nadzieję, że Kanadyjczycy nie rzucają słówna wiatr i pokażą swój kunszt po raz kolejny – w końcu opracowując fabułę do kolejnych słynnych cRPG jeszcze nie zdarzyło im się zawieść oczekiwań. “Fabuła w Star Wars MMO będzie obszerniejsza, niż w jakiejkolwiek innej grze BioWare” – mówi Daniel Ericson. Trzymamy za słowo.

Centralny element Star Wars: The Old Republic to oczywiście bohater, którym kierujemy. Można wcielić się w Jedi czy Sitha, albo spróbować czegoś ciekawszego, wybierając inną klasę postaci – niestety nie wiemy jeszcze, w czym przyjdzie nam przebierać, ale przechodzenie gry każdą z nich będzie całkowicie innym doświadczeniem. Ważną rolę ma odegrać interakcja gracza z prowadzoną postacią. Twórcy zapewniają, że poprzez szereg trudnych moralnych wyborów między dobrem a złem całkowite zżycie się z nią to tylko kwestia czasu. Podejmowanie takich, a nie innych decyzji ma pozwolić na stworzenie w świecie MMO swojego odpowiednika, który będzie się zachowywał podobnie jak my w prawdziwym życiu. Własne upodobania pokażemy także przy okazji dobierania kompanów NPC.

Twórcy Star Wars: The Old Republic celują w jak największą grupę odbiorców. Gra ma zapewnić sporą dawkę zabawy każdemu – i hardcore’owcowi, dla którego produkcje z gatunku MMO nie mają żadnych tajemnic, i casualowi, który po prostu lubi dźwięk wydawany przez miecze świetlne i chciałby w niedzielne popołudnie trochę się rozerwać przed monitorem. Słynne powiedzenie głosi, że gdy coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, dlatego też na ambicje BioWare w tym segmencie patrzę raczej z umiarkowanym optymizmem. Trzymam za to kciuki w kwestii optymalizacji gry – podobno zabawa ma być możliwa nawet na komputerach o przeciętnej mocy, co z pewnością powinno wpłynąć w przyszłości na liczbę sprzedanych egzemplarzy.

Podczas wczorajszej konferencji przewinęło się również kilka zdań na temat wersji beta. Wiemy jedynie tyle, że takowa zostanie oddana do testów, ale kiedy i w jakiej formie – już nie. Sztab odpowiedzialny za Star Wars: The Old Republic milczy też, gdy jest pytany o przewidywaną datę premiery. “Zależy nam na zrobieniu dobrej gry, data wydania mniej nas obecnie interesuje” – mówi Greg Zeschuk z BioWare. Jeśli wciąż mało Wam informacji, polecamy wywiad z twórcami, jaki przeprowadzili redaktorzy serwisu Gamespot oraz oficjalną stronę gry. Więcej materiałów na GOL już wkrótce.

interia.pl

Dodaj komentarz

Przy zakupie butów starter 36.6 otrzymasz za darmo

Sklepy Soul rozpoczęły jesienną promocję. Przy zakupie botów o wartości co najmniej 100zł otrzymamy za darmo starter 36.6 oraz frotkę.

Niestety starter nie będzie posiadał żadnych pieniędzy na koncie. Pozwoli nam za to na wypróbowanie usługi Chill Bill oraz Mówisz Masz przez 30 dni od daty aktywacji. Promocja jest ograniczona i trwa od 16 października do 16 listopada

Dodaj komentarz

BMW dla VIP-ów i gangsterów

BMW zaprezentowało model X5 w wersji opancerzonej, czyli security.

Samochód został oparty na X5 z silnikiem V8 o mocy 355 KM i momencie 475 Nm. Pojazd spełnia normę balistycznej ochrony VR4. Pancerzem zabezpieczono zarówno kabinę, jak i bagażnik, auto otrzymało również pancerne szyby o grubości 22 mm pokryte warstwą polikarbonu.W efekcie X5 security bez szwanku znosi ostrzał z broni ręcznej łącznie z najpotężniejszym sprzętem tego rodzaju, czyli .44 Magnum. Ponadto samochód uzyskał wymagania VR4 oraz spełnił europejskie normy bezpieczeństwa DIN EN 1063 i DIN EN 1522/23-1.Ponadto X5 otrzymał system komunikacji umożliwiający porozumiewania się osób znajdujących się na zewnątrz pojazdu z pasażerami bez otwierania samochodu. Ponadto w okolicach środkowej konsoli zlokalizowano przycisk alarmu, który włącza syrenę oraz rygluje okna i drzwi.Kierowca ma do dyspozycji nie tylko kamerę cofania ale również zlokalizowane w przednim zderzaku kamery obserwujące przód i bok samochodu.

Opony da się przestrzelić, jednak nawet wówczas umożliwiają one jazdę. Samochód może pokonać do 50 km z prędkością nie przekraczającą 80 km/hOpancerzenie oraz dodatkowy osprzęt podniosły wagę pojazdu. Producent nie chwali się jednak o ile. Wiadomo jedynie, że ładowność X5 security wynosi 500 kg. Większa masa wymusiła oczywiście wzmocnienie zawieszenia oraz zmianę sterującego nim oprogramowania.

355-konny silnik napędza wszystkie koła (układ X-drive) i mimo wysokiej masy zapewnia niezłe osiągi. X5 przyspiesza do 100 km/h w 7.5 s, zaś prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 210 km/h. Za hamowanie odpowiadają tarcze o średnicy 365 mm z przodu i 345 mm z tyłu.

BMW X5 security będzie produkowane amerykańskiej fabryce w Spartanburgu. Co ważne dla potencjalnego nabywcy, samochody będą mogły być obsługiwane przez sieć standardowych serwisów BMW.

INTERIA.pl

Dodaj komentarz

Intel – siedem nowych procesorów

W obowiązującym od niedzieli cenniku Intela pojawiło się siedem nowych modeli procesorów przeznaczonych dla komputerów biurkowych i serwerów.

Każdy z nich został wyposażony w podstawkę CPU typu LGA775. Dla komputerów biurkowych opracowano “czterordzeniowce” Core 2 Quad Q9650 (3,0 GHz, 2×6 MB pamięci cache L2, FSB1333, 530 USD) i Q9400 (2,66 GHz, 2×3 MB pamięci cache L2, FSB1333, 266 USD) oraz “dwurdzeniowce” Core 2 Duo E8600 (3,33 GHz, 6 MB pamięci cache L2, FSB1333, 266 USD) i Core 2 Duo E7300 (2,66 GHz, 3 MB pamięci cache L2, FSB1066, 133 USD). Natomiast z myślą o małych serwerach skonstruowano następujące modele Xeona: X3370 (cena i dane techniczne jak w przypadku Core 2 Quad Q9650), X3330 (patrz: Q9400) i E3120 (patrz: Core 2 Duo E8500; droższy o 5 USD).
Core 2 Quad Q9650 to 95-watowy wariant modelu Core 2 Extreme QX9650, który jest znacznie droższy i charakteryzuje się współczynnikiem TDP 130 W. Liderem wśród intelowskich CPU wciąż pozostaje Core 2 Extreme QX9770 z szyną FSB1600 i zegarem 3,2 GHz, ewentualnie jego wariant QX9775 przeznaczony dla platformy Skulltrail. Obniżenie nominalnego poboru mocy procesora Q9650 (bez “X” w nazwie) będzie prawdopodobnie możliwe dzięki modyfikacjom, które mają być uwzględnione w nowej wersji (stepping) CPU.

Przeniesienie modelu Q9650 z obozu Core 2 Extreme do Core 2 Quad spowodowało obniżenie ceny procesora Q9550 z 530 do 316 USD – tym samym kosztuje on obecnie tyle, co układ Q9450. Identyczną cenę mają też nowy procesor Q9400 i nieco wolniejszy (2,5 GHz) układ Q9300, jak również szybszy “dwurdzeniowiec” Core 2 Duo E8600. Jeśli oprogramowanie nie wykorzystuje wielowątkowości czterech rdzeni, wówczas Core 2 Duo E8600 okazuje się najlepszym wyborem.

Najtańszym intelowskim “czterordzeniowcem” dla komputerów biurkowych pozostaje kosztujący 193 dolary i wciąż wytwarzany w technologii 65 nm procesor Core 2 Quad Q6600. Biorąc pod uwagę szybszy i prawdopodobnie tańszy w produkcji 45-nanometrowy Quad Q9300, cena narzucona przez Intela wydaje się zbyt wygórowana. Spekuluje się, że przy użyciu modelu Core 2 Quad Q8200 Intel zamierza wypełnić tę lukę cenową i zaostrzyć rywalizację z czterordzeniowymi Phenomami firmy AMD.

Ani w opublikowanym opisie technicznym, ani w zaktualizowanej specyfikacji nie ma na razie żadnej wzmianki na temat “czterordzeniowców” Q9400 i Q9650. Wygląda więc na to, że nie trafiły one jeszcze na rynki w Europie. Natomiast procesor Core 2 Duo E8600 jest już oferowany przez niektóre sklepy, podobnie zresztą jak model E7300. Ponoć można już także nabyć nową jednostkę Pentium Dual Core E5200, a nawet układ Core 2 Quad Q8200.

Aktualne cenniki procesorów Intel publikuje w serwisie Analyst Center, umieszczonym w portalu dla inwestorów. Nową usługą uruchomioną przez producenta jest też dostępne na stronie ark.intel.com zestawienie nazw kodowych procesorów i chipsetów, które ma pomóc internautom odnaleźć się w gąszczu nazw i typów układów. Brak tam jednak licznych oznaczeń, na przykład Allendale (dla niektórych procesorów Core 2 wyposażonych w 65-nanometrowe podzespoły) czy też starszych modeli procesorów Pentium III./interia.pl/

Dodaj komentarz

Nowe “panoramy” HP

Firma HP wprowadziła do swej oferty 2 modele monitorów LCD o proporcjach panoramicznych.

Panel oznaczony symbolem LP2275w korzysta z matrycy o przekątnej 22 cali, natomiast LP2475w jest trochę większy – ma 24 cale.

Oba wyróżniają się kontrastem wynoszącym 1000:1 i czasem reakcji plamki na poziomie 6 ms. Producent udzielił na nie 3-letniej gwarancji. Natywną rozdzielczością LP2475w jest 1920 x 1200 pikseli. Dodatkowo znajdziemy w nim 6 portów USB, podwójne gniazdo DVI, HDMI, złącze komponentowe, S-Video oraz DisplayPort.

Tańszy model, LP2275w, wyświetli obraz o rozdzielczości 1680 x 1050. Daje do dyspozycji użytkownika 5 portów USB, VGA, DVI oraz DisplayPort. Mniejszy monitor kupimy za 459 dol., natomiast model LP2475w dostępny jest w cenie 649 dol./interia.pl/

Dodaj komentarz

Full HD w… lustrze

Pomysł na integrację łazienkowego lustra z ekranem nie jest wcale nowy. Takie urządzenia widzieliśmy już nie tylko w filmach fantastyczno-naukowych, ale i w życiu.

Chociażby na targach CeBIT 2007. Za 10 tysięcy dolarów mogliśmy już nawet kupić widoczne powyżej +336+ SMS Mirror pozwalające na odczytanie wiadomości tekstowych na lustrze.

Po tych prezentacjach rozwój koncepcji trochę spowolnił, ale teraz znów wraca na główne strony serwisów informacyjnych. Firma Pantel zapowiada bowiem wydanie ekranów/luster o przekątnych 20, 32 i 42 cali. Ceny paneli to kolejno 1200, 2755 i 5800 dolarów. Warto dodać, że poza ciekawym gadżetem (lustro + ekran) panele będą miały nie najgorsze możliwości techniczne:

- rozdzielczość “720p” (20 i 32 cale) i ”1080p” (model 42-calowy),

- kontrast 800:1 (20 cale), 1200:1 (32, 42 cale),

- złącza “HDMI”, VGA, S-Video, Composite, Component,

- wodoodporna obudowa i głośniki.

Tylko czy naprawdę potrzebujemy w domach kolejnego ekranu? (interia.pl)

Dodaj komentarz