Posts Tagged ekstraklasa

Wisła musi dać za niego miliony

Lewoskrzydłowy Śląska Janusz Gancarczyk znajduje się w kręgu zainteresowań Wisły Kraków. Działacze Śląska nie chcą jednak sprzedawać już po rundzie jesiennej 24-latka – pisze “Przegląd Sportowy”.

Szkoleniowiec Wisły Maciej Skorża ma w tym sezonie ogromny problemy ze skrzydłowymi. Marek Zieńczuk i Wojciech Łobodziński zawodzą, podczas gdy “Garnek” zdobył dotychczas trzy bramki, dołożył do tego dwie asysty i wypracował dla wrocławian dwa rzuty karne.

Jest tylko jeden problem. – Janusz nie jest na sprzedaż i w zimowym okienku transferowym go nie puścimy. No, chyba że Wisła złoży nam wielomilionową ofertę. Pytanie tylko, czy sam zainteresowany będzie chciał się przeprowadzać? Jeśli zmieni otoczenie już w grudniu, albo w styczniu, może sam sobie zrobić krzywdę. Przecież on tak naprawdę dopiero co pokazał się szerszej publiczności – uważa Piotr Mazur, wiceprezes Śląska.

interia.pl

Dodaj komentarz

“Polski Messi” zachwyca

Ma 18 lat, gra w zachodnim klubie, Leo Beenhakker uważa go za wielki talent, a kibice nazywają “polskim Messim”. Kto to taki? To Michał Janota, zawodnik Feyenoordu Rotterdam, który coraz śmielej puka do bram wielkiego futbolu.

O Janocie pisze dzisiejszy “Przegląd Sportowy”. Gazeta donosi, że młodzianem poważnie interesuje się już selekcjoner reprezentacji, który widziałby go w przyszłości na lewym skrzydle naszej kadry.

Beenhakker zna Janotę lepiej niż innych kandydatów do gry w koszulce z białym orłem, ponieważ w Feyenoordzie ma wielu znajomych. Trenerzy z pewnością donoszą mu o postępach czynionych przez 18-latka.A kibice i szkoleniowcy Feyenoordu już nie traktują Michała jak nieopierzonego juniora, bo widzą co już potrafi zrobić z piłką. Wystarczy popatrzeć na film w internecie z meczu z Heraclesem. Nosi on nazwę “drybling polskiego Messiego”. Widać na nim jak Janota z łatwością wbiega w obronę rywala, po czym jest powalany w polu karnym. Takich akcji Polak przeprowadza coraz więcej, nic więc dziwnego, że z meczu na mecz zyskuje szacunek fanów i uznanie szkoleniowca, Gertjana Verbeeka.

“Po dwóch latach w Holandii Janota jest zawodnikiem wszechstronnie wyszkolonym. Jest niesamowicie szybki i potrafi uderzyć z dystansu” – pisze korespondent “Przeglądu”.

“Spokojnie czekam, nie podpalam się. Mam jeszcze czas” – mówi młody pomocnik Feyenoordu pytany o grę w reprezentacji. Ale zapytany o to, co poprawił w trakcie gry w Holandii wylicza po kolei: “Technikę, rzuty wolne, siłę fizyczną, głowę… znaczy strzały głową i psychikę”.

interia.pl

Dodaj komentarz

Krzynówek: Chcę odejść!

Jacek Krzynówek rzadko ma szansę gry w VfL Wolfsburg i niestety widać to w meczach reprezentacji Polski. “Martwi się selekcjoner, martwię się i ja, bo mnie też nie cieszy oglądanie meczów z ławki albo z trybun” – powiedział Krzynówek w “Super Expressie”.

“Przed startem sezonu Felix Magath zaprosił mnie do swojego gabinetu. Rozmawialiśmy krótko. Powiedział, że w tym sezonie moja sytuacja jest o wiele… trudniejsza niż w poprzednich rozgrywkach. Miał rację. Za mną cztery kolejki Bundesligi, a ja w meczowej kadrze byłem raz…” – stwierdził reprezentant Polski.

Jedynym sposobem na zmianę sytuacji jest zmiana klubu. Na odejście Krzynówka nie zgadza się jednak trener “Wilków”. jednej strony słyszę, że na grę nie mam szans, ale gdy pojawia się konkretna propozycja, to okazuje się, że jednak jestem potrzebny. Trudno mi to zrozumieć. Czytałem nawet, że Krzynówek nigdzie się nie rusza, bo w Wolfsburgu bardzo dobrze zarabia. Idiotyzm. Ja chcę odejść!” – podkreślił 32-letni zawodnik.

“Wiecie, jaki jest problem Wolfsburga? Klub jest bogaty i może sobie pozwolić na utrzymanie piłkarzy. Ostatnio “Wilki” wydały na transfery więcej niż Bayern. Łatwo jest dostać się do Wolfsburga, ale trudno się stamtąd wyrwać. Przekonał się o tym jeden z naszych bramkarzy, który mimo dobrego kontraktu i tak wylądował w amatorach. Klub stać na takie posunięcie” – zakończył Krzynówek.

interia.pl

Dodaj komentarz

“Henry” o krok od Górnika

“Potwierdzam, że dostałem propozycję z Górnika. Jestem nią zainteresowany. Daliśmy sobie 2-3 dni do namysłu” – powiedział na łamach “Przeglądu Sportowego” Henryk Kasperczak, który przymierzany jest na szkoleniowca zabrzańskiej drużyny.

Podobno negocjacje Kasperczaka z przedstawicielami firmy Allianz rozpoczęły się od kwoty 200 tysięcy euro rocznie, bo tyle “Henry” zarabiał w Wiśle Kraków. Ale to nie pieniądze mogą poróżnić trenera z włodarzami Górnika.

“Przegląd Sportowy” informuje, iż Kasperczak czeka na wynik środowego meczu reprezentacji Polski z San Marino i w razie straty punktów przez “biało-czerwonych”, to właśnie 62- letni szkoleniowiec może zastąpić Leo Beenhakkera na stanowisku pierwszego trenera drużyny narodowej. Taki scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny, bo reprezentacja San Marino to piłkarski kopciuszek Europy i jest już niemal przesądzone, że na trenerskiej ławce Górnika zasiądzie Kasperczak.

“Obie strony już na wstępie są mocno zdeterminowane . Allianz zdaje sobie sprawę, że ktoś taki jak Kasperczak momentalnie postawi zespół na nogi” – powiedział pracownik zabrzańskiego klubu.

interia.pl

Dodaj komentarz

Wisła się wreszcie wzmocniła!

Stało się: Wisła Kraków przeprowadziła wreszcie transfer zawodnika, który powinien ją wzmocnić. W niedzielę klub podpisał kontrakt z obrońcą Marcelo Antonio Guedesem Filho.

21-letni Marcelo trafia pod Wawel ze słynnego Santosu na zasadzie wolnego transferu. Młody obrońca nie był w Santosie “leszczem”. Wystąpił w 66 meczach i strzelił trzy gole. Teraz wygasł mu kontrakt, więc mógł się przenieść do Wisły.

W sobotę Marcelo przeszedł pozytywnie testy medyczne. W niedzielę podpisał kontrakt. Zarobi ok. 250 tys. euro rocznie. Nowy nabytek “Białej Gwiazdy” mierzy 190 cm, a waży tylko 79 kg. Może grać na stoperze, ale też na boku obrony. Będzie znakomitym partnerem dla Clebera, czy Arkadiusza Głowackiego.

interia.pl

Dodaj komentarz

Na nich trafi Wisła i Lech!

Europejska Unia Piłkarska (UEFA) rozstawiła zespoły przed losowaniem 1. rundy Pucharu UEFA, które odbędzie się w Monte Carlo o godz. 13.00. Potencjalnych rywali poznały Wisła Kraków i Lech Poznań, które znalazły się wśród 80 drużyn uczestniczących w tym etapie rozgrywek.

Oba polskie kluby nie znalazły się w gronie rozstawionych i trafią na teoretycznie silniejszych rywali.

Lech Poznań został umieszczony w grupie 5., a wśród jego potencjalnych przeciwników znalazły się ekipy: Schalke 04 Gelsenkirchen, Deportivo La Coruna, Aston Villa, SC Heerenveen i Austria Wiedeń. Z kolei Wisłę przydzielono do grupy 7., a jej przeciwnikiem będzie zespół z grona: Ajax Amsterdam, Tottenham Hotspur, Udinese Calcio, Lewski Sofia i FC Kopenhaga.

Spotkania 1. rundy Pucharu UEFA odbędą się 18 września i 2 października. Zwycięzcy rywalizacji w 40 parach awansują do fazy grupowej tych rozgrywek.

interia.pl

Dodaj komentarz

Sosin zagra z gwiazdami!

Niedoceniany w Polsce snajper Anorthosis Famagusta, Łukasz Sosin potwierdza swoją wartość. Jego dwie bramki dały mistrzowi Cypru zwycięstwo nad austriackim Rapidem Wiedeń 3:0 w ramach kwalifikacji Ligi Mistrzów. Przed rewanżem krakowski napastnik jest pewien awansu i myśli już o kolejnych meczach, w których zagra wspólnie z Savio – byłym skrzydłowym Realu Madryt.

Brazylijczyka ściągają na Cypr działacze Anorthosisu. Będzie to ich kolejny spektakularny transfer, bo niedawno sprowadzili na Wyspę Afrodyty byłego mistrza Europy z 2004 roku, Greka Traianosa Dellasa. Ten mierzący prawie dwa metry były obrońca Romy gra w Anorthosisie od 24 lipca.

“Liga cypryjska wcale nie jest gorsza od Polskiej, wystarczy spojrzeć na transfery” – przekonuje w rozmowie z ”Przeglądem Sportowym” Polak. Na potwierdzenie swoich słów przypomina, że jego drużyna pokonała ostatnio Beitar Jerozolima, któremu mistrz Polski uległ 1:2. “W niedawnym meczu kontrolnym pokonaliśmy Beitar 1:0″ – chwali się Sosin. A zwycięstwo nad Rapidem świętował z rodziną… na plaży. Oprócz opalania, rozdawał też autografy.(interia.pl)

Dodaj komentarz

Cupiał sprowadzi Smolarka?!

To może być transferowy hit sezonu. Wisła Kraków, a raczej jej właściciel Bogusław Cupiał chce ściągnąć pod Wawel samego Euzebiusza Smolarka! Mimo, że transfer może wydawać się nierealny, to pod Wawelem mają pomysł jak go przeprowadzić – donosi “Sport”.

Smolarek miałby trafić do Wisły na zasadzie wypożyczenia. Jedynym problemem mogą być zarobki Ebiego, ale niewykluczone, że Racing pokryłby część gaży swojego zawodnika. Sam Ebi mógłby także obniżyć swoje pobory.

Nie jest tajemnicą, że reprezentant Polski ma problemy w Hiszpanii i jeśli nie znajdzie sobie nowego pracodawcy, w Santander będzie skazany na ławkę rezerwowych. Prezes Cupiał jest gotów sięgnąć głęboko do kieszeni pod warunkiem, że jego piłkarze wyjdą zwycięsko z rywalizacji z Beitarem. Wtedy boss Wisły postara się sprowadzić Smolarka pod Wawel, aby ten pomógł “Białej Gwieździe” awansować do Ligi Mistrzów.

Nie wiadomo jednak jak na opcję gry w polskiej ekstraklasie zareaguje sam Ebi, który był bliski przejścia do francuskiej Toulusy i Olympiakosu Pireus. Z transferów jednak nic nie wyszło i Smolarek pozostaje nadal graczem Racingu.

Więcej w ”Sporcie” (interia.pl)

Dodaj komentarz